|
poniedziałek, 14 czerwca 2010
i nie potrafię zrozumieć dlaczego umiem być sobą tylko po alkoholu a nawet wtedy boję się w pełni otworzyć i boję się pokazać wam całego siebie i zarazić was swoim bólem i zarazić was swoją udręką i zarazić was sobą i spróbować sprawić żebyście zobaczyli mnie a nie tylko tą zewnętrzną skorupę którą noszę na co dzień żebyście zobaczyli moje przerażenie własnym nieuzasadnionym smutkiem skaczącego z mostu uniwersyteckiego nie akceptującego swoich zachowań i swojego ciała zwiększającego sobie dawki leków bojącego się nowego dnia i czekającego tylko na kolejną szklankę piwa płaczącego w cieniu kamienic wrażliwego na piękno kochającego i chcącego być kochanym i żyć w spokoju i tylko tyle a nawet tego nie mam
i bezgranicznie mnie przeraża nieprzeniknione piękno wszechświata letnią nocą leżąc na trawie i patrząc się w miliardy jasnych punktów na nocnym niebie wciąż czuję że zagubiłem się gdzieś w czasie i przestrzeni kiedyś tam wrócę już niedługo mamo tato dlaczego obdarzyliście mnie tak słabą pulą genową czy można zmarnować sobie życie w wieku dwudziestu lat |
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||